I co dalej??

Kiedy wyjeżdżałam z wymiany, powiedziano mi: "Once an Exchange Student, always an Exchange Student", a ja nie do końca w to uwierzyłam, bo uważam że jest O WIELE WIĘCEJ rzeczy, które definiują MNIE, niż jakaś jedna wymiana. A potem dotarło do mnie, że bardziej chodzi o sposób życia. Bo wymieniec Rotary jest: zawsze otwarty na nowe doznania, łatwo nawiązuje nowe przyjaźnie, jest tolerancyjny i ciekawy świata:) A przynajmniej bardzo stara się taki być:))

Dużo ciekawych rzeczy, wydarzyło się w moim życiu przez ostatnie 2 lata. I myślę, że czas krok po kroku, trochę to wszystko pokazać, jak może ułożyć się twoje życie po wymianie.

Los Angeles, 2014

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Brigadeiro

Boze Narodzenie

Zapiekanka z Bacalhau. Przepis.